poziom

Z pełną odpowiedzialnością przeniosłam wszystkie wpisy na 3 poziom. Z paru powodów. Po pierwsze dlatego, że mi wolno, po drugie dlatego, że nie mam ochoty na nieproszonych gości. Bo gdyby potraktować jogga, jak dom, to nikt nie chce, żeby wszyscy ładowali się do tego domu z brudnymi buciorami i czynili jak u siebie. Robi się niemiło, a i sprzątanie jest nieprzyjemne. O innych powodach pisać nie będę. Oczywiście nie oznacza to, że nie można dostać 3 poziomu. Można i to bardzo łatwo, wystarczy się odezwać. można w komentarzu, można przez jabbera na: ciiiii@jabber.wp.pl , lub na esej@jabster.pl. Pewne jest natomiast, że jest to ostatni wpis na 1 poziomie (no przecież nie na 0). Dziękuję za uwagę.

Komentarze:

  1. BeteNoire mówi:

    :)

  2. ciiiii mówi:

    Nie chcąc wdawać się w dyskusje (całkiem pseudo w pewnych momentach), pragnę sprostować, wpis, o który toczyłeś bój nie został usunięty, a przeniesiony na wyższy poziom.

  3. mówi:

    no, akurat jak mam chwilę i zerkam to się okazuje, że nie mogę ;p

  4. ciiiii mówi:

    dramatyzujesz ;)
    każdy może, tylko musi wypowiedzieć magiczne zaklęcie :D

  5. mówi:

    hokus pokus!

  6. ciiiii mówi:

    ;)

  7. mówi:

    widzę!!!

  8. ciiiii mówi:

    ja też :p

  9. mówi:

    zatem mamy wspolny powod do radosci!

  10. cruor mówi:

    hmmm

  11. esej mówi:

    hmm, i co teraz?

  12. Cruor mówi:

    nie wiem, nie ja zacząłem. ;)

  13. esej mówi:

    poczekamy, aż akcja nabierze rozpędu i zobaczymy co z tego wyniknie :D

  14. Radziem mówi:

    Czy mogę prosić o schodki, w oparciu o które zdołam łypnąć okiem w poziom trzeci?

  15. esej mówi:

    proszę ;)

  16. gstlt mówi:

    Nigdy nie rozumiałem ludzi, którzy prowadzą bloga dla kilku znajomych. Idea bloga polega przecież głównie na tym, że jest on publiczny i każdy, kto ma ochotę, może ustosunkować się w jakiś sposób do informacji we wpisie. Jeśli nie chcesz znać opinii innych... to po co bloga prowadzić? Dla trolli zawsze jest banik, tudzież kasowanie nieodpowiedniego komentarza.

    Tak, trafiłem tu przypadkiem i polemizuję z decyzją autorki. Czy jest w tym coś złego? Może moja odmienna opinia o blogowaniu jest denerwująca... bo mam rację, a to jest nie do przyjęcia?

    W tę, czy w tamtę - i tak zrobisz swoje, a podyskutować zawsze można... o ile są jakieś sensowne argumenty :> Powodzenia.

  17. esej mówi:

    Wbrew pozorom bloga nie prowadzę jedynie dla kilku znajomych. Masz rację, można banować, można kasować komentarze, ale po co ? Po co mam ich cenzurować i zapraszać większych pieniaczy jak mogę ocenzurować siebie i mieć spokój. Tak, bo to chodzi tylko o spokój. Jeśli ktoś ma odmienne zdanie, w porządku, jeśli ktoś się ze mną nie zgadza, też w porządku. Ale jeśli ktoś chce mi na wrzucać za to, że to ja mam odmienne zdanie, wtedy się denerwuję.

    Moje wpisy są nudne, często osobiste, a na joggu takie wpisy od razu są skazane na pogardę i obrzucenie wyzwiskami. Więc piszę sobie na trzecim poziomie i nie zmuszam nikogo do czytania, a jak ktoś chce, zapraszam.

  18. niejestlatwo mówi:

    Mogę prosić o dostęp...? Pozdrawiam.

  19. esej mówi:

    proszę prosić ;)

  20. M mówi:

    Mogę prosić o dostęp do 3 pozomu? Pozdrawiam :)

  21. esej mówi:

    proszę na priva, chyba, że posiadasz konto na joggu...

  22. Eduarten mówi:

    ja też bym chciał Cię uprosić o ten mistyczny stan, ale trochę się obawiam, że nie osiągnąłem odpowiedniego poziomu...

    ech, przecież to tylko Ty możesz rozsądzić.

    Proszę Cię zatem o ten udostępnienie mi Twego Dziedzictwa.

    pzdr

  23. esej mówi:

    Hm. Chyba mogę zaryzykować.

Dodaj komentarz